środa, 11 stycznia 2017

Audyty etyczne - Agnieszka Abec, EY

Compliance przestał być domeną największych firm z centralami w Warszawie. Obowiązek zapewnienia zgodności działań z przepisami i normami etycznymi dotyczy także coraz szerszej grupy małych i średnich przedsiębiorstw. Choć podstawowym punktem odniesienia dla nich są Kodeks Pracy, a w szczególności obszary takie jak czas pracy, wynagrodzenie czy BHP, równie ważnym kryterium staje się etyka działania. Co ważne, nie jest to związane z działaniami wizerunkowymi czy tak zwaną społeczną odpowiedzialnością biznesu, lecz wynika wprost z wymagań stawianych przez zleceniodawców. Zgodność z zasadami etyki weryfikowana jest podczas audytów wykonywanych bezpośrednio przez nich lub zlecanych jednostkom zewnętrznym. Warto do takiego audytu starannie się przygotować – choć na pierwszy rzut oka spełnianie takich wymagań jak niezatrudnianie dzieci czy zapłata za nadgodziny wydaje się oczywistością, niektóre kryteria pozostają wyzwaniem.

Podczas praktyki audytorskiej spotkałam się z kilkoma przedsiębiorstwami produkcyjnymi, które straciły znaczące zamówienia, gdyż nie potrafiły wykazać utrzymania odpowiednich standardów etycznych i prawnych przez swoich poddostawców czy podwykonawców. Z punktu widzenia przepisów, firma nie ma obowiązku weryfikacji zgodności postępowania swoich kontrahentów, niemniej jednak jest to wymóg niemal podstawowy przy standardowym audycie etycznym. Szczególnie gdy audyt odbywa się w ramach strategii zarządzania łańcuchem dostaw dużych firm. Z moich doświadczeń audytorskich wynika, że nawet te z polskich przedsiębiorstw, które wdrożyły systemy oceny dostawców, wciąż kierują się przede wszystkim ceną, dostępnością, czasem realizacji zlecenia, rzadziej – posiadaniem certyfikowanych systemów zarządzania jakością czy wpływem środowiskowym. To jednak stanowczo za mało z punktu widzenia zagranicznych zleceniodawców, którzy wymagają by przyjęte przez nich standardy etyczne obwiązywały nie tylko bezpośrednich dostawców, ale także poddostawców i podwykonawców. Oczekiwania te wynikają między innymi z prób zarządzania ryzykiem utraty ciągłości dostaw.

Ponadto, jak wykazują kolejne analizy (na przykład „Analiza ESG Spółek w Polsce – Raportowanie niefinansoweWartość dla spółek i inwestorów), w szczególności duże przedsiębiorstwa, stają przed koniecznością zademonstrowania interesariuszom, że dbają o jakość warunków pracy i zatrudnienia w całym łańcuchu dostaw. Można zatem przewidywać, że weryfikacja zgodności postępowania u dostawców i podwykonawców niebawem stanie się stałym obszarem oceny kontrahentów nawet niewielkich przedsiębiorstw.


Agnieszka jest doświadczonym analitykiem w Dziale Zarządzania Ryzykiem Nadużyć w firmie EY, audytorem wiodącym systemów etycznych (m.in. SA 8000, ETI Base Code – SMETA, Initiative Clause Sociale), audytorem wiodącym systemów zarządzania jakością zgodnych z ISO 9001:2015. Specjalizuje się w doradztwie w obszarze ładu korporacyjnego, w tym analizie ryzyka ESG, opracowywaniu i wdrażaniu systemów zarządzania etycznego według międzynarodowych standardów etycznych i zgodnych z wymaganiami klientów. Email: agnieszka.abec@pl.ey.com

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz