Pisałem swego czasu o kulturze wyspowej w dużych firmach. Dziś, przy kolejnej okazji opowieści koleżanki, gdy okazało się, że nikt nie poczuł się odpowiedzialny za jakiś temat odgrzebałem jej to, co kiedyś mi ktoś pokazał. Compliance officer powinien działać na wyobraźnię organizacji m.in. poprzez promocje kultury odpowiedzialności. Ważne, by czynił to w sposób skuteczny i przyswajalny. Dlaczego zatem nie posłużyć się taka o to bajeczką (autor nieznany, ale przeczytajcie):
piątek, 28 czerwca 2019
wtorek, 25 czerwca 2019
Grupa Compliance na Facebooku
Niedawno dostałem zaproszenie do nowej grupy "Compliance" na Facebooku. Jak na razie widzę spore zaangażowanie autorów grupy w dostarczanie tekstów i trzymam kciuki za każdą inicjatywę, która pomaga promować kulturę compliance w Polsce, ale i integrować środowisko oficerów compliance z rożnych organizacji. Zainteresowanym prześlę namiary na grupę, ale jest też do znalezienia w wyszukiwarce.
piątek, 4 stycznia 2019
Zaproszenie na szkolenie (odpowiedzialność podmiotów zbiorowych i nie tylko) TOR 05.02
05 lutego, czyli za równy miesiąc poprowadzę wraz z r.pr.
Pawłem Ludwiczakiem wyjątkowe szkolenie, na które niniejszym chcę Was zaprosić.
Nowa ustawa o odpowiedzialności podmiotów zbiorowych za czyny zabronione pod
groźbą kary jest już naprawdę blisko, wiemy o jej kształcie coraz więcej i
chociaż zmieniają się niektóre szczegóły projektu, to jedno jest niezmienne.
Trzeba będzie zmierzyć się z wyzwaniem organizacyjnym w postaci zbudowania
systemu compliance.
czwartek, 7 czerwca 2018
CCO gryzie compliance officera?
Drodzy, tym razem to do Was, praktyków compliance się zwracam o pomoc. Napiszcie mi proszę w komentarzach albo prywatnie, z jakimi problemami borykacie się w pracy compliance officera najczęściej? Czego Wam w naszym zawodzie brakuje? Postaram się zebrać w jakiejś szerszej publikacji Wasze głosy i może razem spróbujemy je uwspólnić? Zobaczymy.
Mnie zaczyna przeszkadzać brak samorządu zawodowego compliance officerów. Czy jesteśmy już na niego gotowi? Jak sądzicie?
środa, 30 maja 2018
Dzień zagłady za nami. Kiedy następne?
RODO przyszło i skrzynka zapchana
zapewnieniami. Nawet od takich firm, które już dawno prosiłem, żeby mnie o
niczym nigdy nie zapewniały, tylko zechciały mnie zapomnieć. Czy RODO sprawi,
że zapanuje wreszcie, tam gdzie chcemy, zbiorowa amnezja gospodarcza? Śmiem
wątpić. Za to szacunek za wypromowanie strachu u ludzi. Fryzjerka boi się
zapisać klienta po nazwisku i wpisuje nr telefonu. Taksówkarze oglądają się
nerwowo wypatrując agentów PUODO...
Subskrybuj:
Posty (Atom)
