W ubiegłym tygodniu pisałem o procesie rekrutacji compliance officera. Zanim zainwestujemy czas i
pieniądze ustalmy w pierwszej kolejności, jaka ma być formuła compliance w
naszej organizacji. Możemy posiłkować się m.in. ISO 19600, niedawno przyjętymi
Dobrymi Praktykami Spółek Notowanych na GPW lub innymi, w zależności od branży, potrzeb, interesariuszy itp. Jednak żaden z
tych dokumentów jako sam z siebie nie da nam odpowiedzi, jak ma dokładnie
wyglądać compliance u nas. Nie ma wzorcowego systemu compliance do skopiowania.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą CCO. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą CCO. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 9 listopada 2015
poniedziałek, 31 marca 2014
Awans wewnętrzny vs. kultura wyspowa
W dużym przedsiębiorstwie nie sposób znać wszystkich. To oczywiste, że gdy firma osiągnie już pewną masę krytyczną, zarząd nie ma w zasadzie szans, by poznać każdego z osobna, kto na codzień wykonuje zadania na rzecz organizacji. Podobnie pracownicy. Szczególnie w korporacjach wytwarza się także z czasem coś, co nazywam kulturą wyspową.
niedziela, 22 grudnia 2013
Wątpliwe etycznie reklamy OTC, święta w sieci i... wigilie firmowe
Reklamy leków OTC (ang. over-the-counter drugs, leki bez recepty, najczęściej bez lekarskiej konsultacji). Może rozpoznacie wybrane dzieła, które atakują nasze radiotelewizornie? Sąsiad zadba o wątrobę nie przez dietę, czy unikanie nadmiernego spożycia alkoholu, ale dzięki tabletkom, oczywiście bez recepty. Palisz papierosy i nęka Cię kaszel? Nie musisz rzucać palenia, czy prześwietlić płuc by zobaczyć, co z nich jeszcze zostało; po prostu weź środek X, który ukoi kaszel, oczywiście bez recepty, aczkolwiek polecane w reklamie przez (sic!) lekarza. Ból głowy? Tabletka, czasami polecona przez sąsiadkę, czasami z (nomen omen) krzyżykiem, czasami przez kogoś w białym fartuchu...
To tylko kilka przykładów reklam, które budzą moje najwyższe zadziwienie.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
